Kajakiem po morzu wzdłuż Półwyspu Helskiego

Wiosną, kiedy pływaliśmy po górnej Narwi zrodził się pomysł, aby popływać kajakiem po morzu wzdłuż Półwyspu Helskiego – tak chociaż przez chwilę. Z czasem pomysł przerodził się w planowanie, a planowanie zakończyło się konkretnymi postanowieniami i ustaleniem terminu na 22-23 lipca 2017 roku. Założyliśmy sobie, że przepłyniemy odcinek z Jastrzębiej Góry na Hel lub odwrotnie w zależności od sprzyjających wiatrów. Gdyby w tym terminie pogoda nie pozwoliła nam zamoczyć wioseł w Bałtyku mieliśmy plan awaryjny, a mianowicie dwa dni na górnej Wieżycy. (więcej…)

Jeziorką z Łosia do Piaseczna

Po wielu tegorocznych eskapadach w mrozie, deszczu i upale postanowiliśmy spłynąć zwałkową Jeziorką z Łosia do Piaseczna. Jeziorka wypływa na Wysoczyźnie Mszczonowskiej koło Osuchowa, a do Wisły wpada niedaleko wsi Obórki w gminie Konstancin-Jeziorna. Rzeka bardzo zróżnicowana pod względem uciążliwości, od fragmentów bardzo zwałkowych w górnym odcinku po niemal pozbawione przeszkód fragmenty koło Jazgarzewa i Konstancina. Jest jedną z najciekawszych i najdzikszych rzek w okolicach Warszawy  – tak w swoim przewodniku „Kajakiem w okolicach Warszawy” zachwalają walory Jeziorki Jakub Jagiełło i Marek Mazur. (więcej…)

Orz – lewobrzeżny dopływ Narwi

W majową, słoneczną i gorącą niedzielę mieliśmy okazję spłynąć malutką rzeczkę Orz (nie mylić z Orzycem), która koło miejscowości Ćmocha uchodzi do Narwi na jej 105,9 kilometrze. Orz jest typową rzeką wiosenną o długości 63 km i dorzeczu 607 km2. W okresie od czerwca do późnej jesieni stan jej wód znacznie się obniża, brzegi rzeki zarastają trzciną, a całe koryto pokrywa się bujną roślinnością. Orz wypływa z okolic wsi Szumowo na południowych krańcach Czerwonego Boru. W znacznej części jest rzeką uregulowaną. (więcej…)